Haniebne antypolskie wystąpienie Dudy.

4 lipca 2016 roku Duda pojechał do Kielc, aby dalej czapkować żydom i szkodzić Polsce, co chyba powoli staje się głównym zadaniem jego prezydentury.

Duda całkowicie przemilczał polskie ofiary – dziewięciu niewinnych ludzi; Polaków  – zamordowanych przez żydowskie sądy wojskowe, które na posiedzeniach wyjazdowych w Kielcach skazały na śmierć tych nie tylko niewinnych, a często nieświadomych „uczestników pogromu”.

 

Duda wyliczył za to wielokrotnie żydów jako „naród” (pięć razy), a Polaków ani razu. Za to bełkotał w koło – na wzór Beaty Szydło – słowo „obywatel” i jego odmiany gramatyczne (czternaście razy).

Duda jasno postawił wyższość „narodowości żydowskiej” i „obywatelstwa” nad Narodem Polskim i interesami Narodu Polskiego, którego ani razu nie określił narodem, a za to parokrotnie posłużył się słowem „POLIN”, co jest stygmatem wskazującym na żydowską antypolskość tego, który tym słowem – łajnem się posługuje.

 

+

Duda zadeklarował agresję i restrykcje przeciwko wszystkim, którzy będą szkodzić – „choćby w najdrobniejszym przejawie” – i „żydom”, i „obywatelom”.

Z pewnością nie uszło to uwadze żydów, którzy słuchali tego strasznego antypolskiego bełkotu.  Będą oni już potrafić odpowiednio wcielić w życie te zalecenia, które merytorycznie są w całkowitej jedności z wypowiedziami Józefa Stalina Jakuba Bermana, którzy wzywali do zabijania antysemitów.

Żydzi już potrafią te słowa i zrozumieć, i wcielić w życie, a co przynieście intensyfikację żydowskiego ludobójstwa na Polakach.

Ale my też te słowa rozumiemy właściwie: ŚMIERĆ ZDRAJCY!

Red. Gazeta Warszawska

PS.

Poziom historycznej wiedzy, jaką Duda ujawnił w trakcie tego seansu nienawiści,  jest na tak niskim poziomie, że tylko to niniejszym zaznaczamy, ale już nie podejmujmy jakiekolwiek wątku.

==========================

 

Duda: mowa nienawiści wobec Polski i Polaków

 

http://www.tvpparlament.pl/aktualnosci/nie-ma-zadnego-usprawiedliwienia-dla-antysemickiej-zbrodni-obchody-70-rocznicy-pogromu-kieleckiego/26026717

 

Całość przemówienie prezydenta:

Jestem dzisiaj tutaj, by w imieniu Rzeczypospolitej, naszego państwa, oddać hołd tym, którzy zostali zamordowani 4 lipca 1946 roku, 70 lat temu. Byłem przed momentem na tutejszym żydowskim cmentarzu, by pochylić głowę w zadumie i modlitwie nad zbiorową mogiłą tych, którzy tutaj zginęli.

Można powiedzieć – młodych ludzi, bo średnia wieku to, myślę, ok. 25-30 lat. A więc to byli młodzi ludzie, a co najważniejsze – to byli obywatele Rzeczypospolitej, żydowskiego pochodzenia. Ludzie, którzy często cudem przeżyli gehennę Holokaustu, tracąc często na własnych oczach swoich najbliższych. Jestem tutaj, by podkreślić, że niepodległa, suwerenna, wolna Rzeczpospolita oddaje hołd tym swoim obywatelom, bo Polska jest państwem wolności, wzajemnego szacunku i Polska jest państwem dobrego współżycia – wszystkich obywateli, niezależnie od narodowości, wyznania czy języka.

W wolnej i niepodległej Polsce nie ma miejsca na jakiekolwiek uprzedzenia: na rasizm, ksenofobię, nie ma miejsca na antysemityzm. Takie zachowania, choćby w najdrobniejszym przejawie muszą być w Polsce piętnowane, bo tylko wtedy Polska będzie prawdziwie wolnym państwem dla wszystkich swoich obywateli.

Jestem tutaj dzisiaj, bo ta tragedia pogromu kieleckiego sprzed 70 lat ma wymiar państwowy i społeczny. Zdarzyła się już po II wojnie światowej, po straszliwym doświadczeniu Holokaustu. Zdarzyła się w państwie, które miało nową władzę – komunistyczną. W państwie, gdzie w II wojnie światowej władze Polski Podziemnej karały wszystkich donosicieli, szmalcowników i tych, którzy nie byli solidarni wzajemnie: obywatel wobec obywatela. Solidarni w sprzeciwie wobec wspólnego wroga, jakim byli faszystowskie Niemcy i hitlerowcy okupujące polskie ziemie. Władze Polski Podziemnej ofiarowywali pomoc obywatelom narodowości żydowskiej, bo Niemcy chcieli zgładzić cały ten naród.

To władze Polski Podziemnej utworzyły Żegotę, (…) przenosiły do mocarstw światowych informacje o tym, co dzieje się na okupowanych przez Niemców ziemiach, że istnieją obozy zagłady, gdzie masowo, codziennie morduje się ludzi. W tym sensie państwowym, gdy przyszły władze komunistyczne, które niszczyły polskie państwo podziemne, to doszło do tej tragedii.

 

Dlaczego o tym mówię? Dlatego, że władze państwa: wojsko, milicja, UBP zachowały się tamtego dnia w zdumiewający, a często bestialski sposób. To wojsko i milicja pierwsze otwarły tutaj ogień i wiele ofiar, które zginęły, zginęło od kul. To wojsko i milicja zamiast pomóc i chronić polskich obywateli, naszych współobywateli, nie tylko nie zapewniły ochrony, ale jeszcze zaatakowały i pozostawiły sprawę i UB przez wiele godzin nie reagowało. Dopiero wieczorem przyszło z ochroną.

Ale to także problem społeczny – nie tylko wojsko i milicja atakowały i tutaj były. Atakowali też ludzie… Pozostawiam ocenie historyków, socjologów, jak to się stało, dlaczego tak się stało, że ludzie zareagowali w taki, a nie inny sposób. Ale jedno chcę podkreślić: nie ma żadnego usprawiedliwienia dla antysemickiej zbrodni. Nie ma i nie będzie! Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla sytuacji, w której jeden człowiek podnosi rękę na drugiego, bezbronnego. To się nigdy nie może zdarzyć w praworządnym państwie. Dziś Polska jest państwem praworządnym i chce zapewnić wszystkim obywatelom bezpieczeństwo. (…) Wszystkim obywatelom Rzeczpospolita jest winna jednakową ochronę.

Polacy i Żydzi na tych ziemiach to tysiącletnia tradycja współżycia dwóch narodów, kultur, często małżeństw, pokrewieństwa, przyjaźni, znajomości. 1000 lat wspólnej historii i trwania razem – w Polin, ziemi przyjaznej żydowskiemu narodowi. (…) 1000 lat historii, w której Polacy, polscy obywatele narodowości żydowskiej stawali w obronie Rzeczypospolitej: w postaniach, wojnach 1920 i 1939 roku, całej II wojnie światowej. Na różnych frontach: zachodnim i wschodnim, w Polskim Wojsku. W kampanii wrześniowej, w Powstaniu Warszawskim. Wszędzie tam byli, ramię w ramię walczono za wolność Polski. Razem przelewano krew.

Chcę z całą mocą podkreślić – ci, którzy tej zbrodni dokonali, przez ten czyn wykluczyli się z naszego społeczeństwa, z Rzeczypospolitej przyjaciół. Bo jak oni chcieliby spojrzeć w oczy tym wszystkim Polakom narodowości żydowskiej, którzy zginęli za naszą wolność? Przez tyle lat… Jak chcieliby spojrzeć w oczy rodzinie Ulmów i tym, którzy w II wojnie światowej, ratując Żydów, oddali swoje życie, ryzykowali często, cierpieli. Jak chcieliby spojrzeć w oczy uczciwym polskim obywatelom? Uczciwym ludziom? Nie mogą spojrzeć w oczy, bo takie zachowanie, jak było wtedy, nigdy nie znajdowało i nigdy nie znajdzie akceptacji.

Rzeczpospolita takich ludzi wyklucza – nie ma dla nich miejsca w naszym wspólnym państwie, w naszej wielkiej wspólnocie polskich obywateli. Jeszcze raz składam hołd wszystkim tym, którzy zginęli. Dziękuję tym, którzy na przestrzeni dziesięcioleci budowali i budują dobre relacje między narodami – polskim i żydowskim, którzy kultywują pamięć i pokazują piękną historię. (…) Dziękuję tym, którzy przyczynili się do powstania muzeum Polin w Warszawie. Wspomnę pana prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego, wielkiego orędownika polsko-żydowskiej przyjaźni i współistnienia, wielkiego orędownika Rzeczypospolitej przyjaciół.

Chciałbym, by to muzeum – obok Muzeum Powstania Warszawskiego – stało się w Warszawie stałym punktem szkolnych wycieczek. Żeby młodzież odwiedzała to muzeum. By budować świadomość tego wielosetletniego współżycia, świadomość istnienia Rzeczypospolitej Przyjaciół. Dziękuję tym, którzy przyczynili się do budowy muzeum Polaków Ratujących Żydów. Mamy najwięcej drzewek w Yad Vashem – dziesiątki tysięcy Polaków pomagali w czasie wojny Żydom. Dziękuję za ich upamiętnianie, bo to ważny element historii. Dbajmy o to, co było ważne, co było piękne, ale i o to, co było trudne. By pamięć nie zginęła, by na tym, co trudne budować wnioski i jak najlepsze relacje współżycia i przyjaźni. By nigdy nie dopuszczać do wrogości bezpodstawnej, pustej i prymitywnej. Dziękuję bardzo.

 

http://wpolityce.pl/historia/299301-prezydent-duda-na-obchodach-70-rocznicy-pogromu-kieleckiego-nie-ma-usprawiedliwienia-dla-antysemickiej-zbrodni-nie-ma-i-nie-bedzie-przemowienie?strona=2

Annonser

KRÓLESTWO POLSKI

Motto: Kiedy Polska była Królestwem – to była wielka, potężna i bogata!… a teraz?…

 

KATOLICKIE  STOWARZYSZENIE  POLONII  ZAGRANICZNYCH  I  POLAKÓW  W  POLSCE

 

”KRÓLESTWO  POLSKI”

 

Informacja: Ma to być Stowarzyszenie Rejestrowe, zatwierdzone przez sąd, posiadające osobowość prawną i prawo zatrudniania pracowników, tworzenia własnych oddziałów i filii oraz otrzymywania dotacji i darowizn od osób prywatnych oraz innych organizacji. Do powołania tego Stowarzyszenia wymagane jest minimum 15 osób, którzy nie mieli konfliktów z prawem, osób o nieposzlakowanej opinii – uczciwych Polaków Patriotów, dla których najwyższym wyznacznikiem wartości są: Bóg, Honor i Ojczyzna… Polaków, którzy naprawdę pragną przywrócenia potęgi Polski – takiej, jaką była przez 800 lat od początku swego istnienia – jej godności i dobrobytu wszystkich Polaków, jej Obywateli.

 

PODSTAWOWE  CELE  STOWARZYSZENIA

 

  1. Jak najszybciej dokonać oficjalnej, pełnej Intronizacji Pana Jezusa Chrystusa na Króla Polski.
  2. Przywrócić Polsce należny jej dotąd prawnie od wieków status monarchii.
  3. Przywrócić Marii, Matce Jezusa należny Jej dotąd prawnie status Królowej Polski.
  4. Zjednoczyć jak najwięcej Polskich Katolików i Patriotów w Polsce i na całym Świecie poprzez przynależność do niniejszego Stowarzyszenia ”Królestwo Polski”.
  5. Odzyskać Suwerenność Polski utraconą bezprawnie i wbrew woli Narodu przez traktat lizboński.
  6. Posiadając masowe poparcie Polaków w Kraju i za granicą zagwarantować, aby każdy aktualny rząd i władze w Polsce rzeczywiście działały dla dobra Polski i Narodu Polskiego.
  7. Odzyskać zagrabiony Polsce w ciągu ostatnich 40 lat majątek narodowy – to jest wszystko, co zostało zrabowane poprzez tzw. prywatyzację: jak banki, zakłady pracy, infrastruktura transportu, handlu, monopoli państwowych, środków medialnych – telewizji, radia, telefonii, prasy itp.
  8. Ustanowić sprawiedliwe przepisy i normy prawne umożliwiające Polakom narodowości polskiej prowadzenie firm i wszelkiego rodzaju legalnego biznesu, dających możliwość godziwego życia dla nich, dla ich rodzin i rozwoju prowadzonej przez nich działalności gospodarczej i handlowej.
  9. Stworzyć warunki ekonomiczne dla wszystkich Polaków, którzy w ciągu ostatnich 40 lat zostali zmuszeni emigrować z Polski za pracą, a którzy chcieliby obecnie powrócić do Ojczyzny.
  10. Całkowicie wyrugować z Polski wszelkie działania powodujące moralną degenerację dzieci i młodzieży. Przywrócić w szkołach szacunek dla nauczycieli i prawdziwe nauczanie uczniów.
  11. Nauczać w szkołach prawdy historycznej o dziejach Polski i jej wyjątkowym wybraniu przez samą Matkę Bożą – Najświętszą Marię Pannę na Jej Królestwo – jak również o wyjątkowym wybraniu Polski przez samego Syna Bożego Pana Jezusa Chrystusa na Jego Królestwo!…
  12. Poprzez stosowanie wszelkich legalnych form nacisku na rząd i władzę w Polsce doprowadzić do sytuacji, aby wszelkie bogactwa Polski zarówno na powierzchni ziemi, jak i pod ziemią stały się wyłączną własnością Narodu Polskiego – Suwerena Polski!…

 

Ponadto, do podstawowych zamierzeń organizowanego Stowarzyszenia ”Królestwo Polski” należy (po uzbieraniu odpowiedniej ilości pieniędzy ze składek i darowizn Członków Stowarzyszenia) budowa w miejscowości Jeleń, gmina Ostrówek, woj. Lubelskie wielkiego Ośrodka wczasowo-wypoczynkowego dla Polaków głównie z Polonii Północno- i Południowo-Amerykańskich oraz Wielkiej Brytanii, Rosji i Kazachstanu. Będą to ”domy seniora” do zamieszkiwania nawet na czas nieokreślony, domy kolonijne dla dzieci i młodzieży oraz domy wczasowe. Wszystko to ma być wykonane w odpowiednio wysokim standardzie na terenie czystej i nie skażonej, pięknej – polskiej przyrody Lubelszczyzny.

 

Piotr Kawka – Brat Piotr.            KRÓLUJ   NAM  CHRYSTE !!!

Bogusław Jeznach: Plan podpalenia Polski

W 50 miastach Polski odbyły się masowe wiece i demonstracje przeciwko reformie sądowej. Zaskakująco w tym kontekście zabrzmiały stanowcze apele skierowane do Polaków przez pozarządową ukraińską Fundację Otwarty Dialog, aby włączyli się do akcji obywatelskiego nieposłuszeństwa pod hasłem „wyłączmy rząd”.Fundacja ta opublikowała na Facebooku 16 punktów opartych m. in. na doświadczeniach wyniesionych z misji obserwacji i wsparcia ukraińskiego Euromajdanu. Punkty te całkowicie powtarzają instrukcję Gene Sharpa, autora metody tzw. niesiłowego obalenia władzy, aktywnie stosowanej przez Amerykanów w czasie przewrotów w Serbii, Mołdawii, Gruzji i na Ukrainie.Znany działacz społeczny ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski w swoim blogu z goryczą podkreślił: „Ukraińcy pouczają, jak zrobić Majdan w Polsce…”. A niezależny publicysta Bogdan Piętka zamieścił publikację na ten temat na portalu „prawica.net”. Z autorem rozmawiała korespondentka radia Sputnik Irina Czajko.

Pana artykuł ma groźny tytuł „Plan podpalenia Polski”. Co to za plan i kto jest jego autorem?

Ten plan upublicznił Bartosz Kramek przewodniczący rady Fundacji Otwarty Dialog. Jest to fundacja ukraińska, założona w roku 2009, a zarejestrowana w 2010. Jedną z jej założycielek była Ludmiła Kozłowska, obywatelka Ukrainy, która jak wynika z informacji, które podaje o sobie, brała udział w pomarańczowej rewolucji 2004 roku. I oprócz niej również środowiska związane z dawną Unią Demokratyczną, potem Unią Wolności. Z danych tej Fundacji wynika, że jest powiązana z finansistą Georgem Sorosem. Zresztą można w internecie zobaczyć zdjęcia, na których widać z nim Ludmiłę Kozłowską jak i innych członków tej Fundacji. We wstępie do tego planu, który Bartosz Kramek upublicznił, pisze on, że członkowie tej Fundacji brali udział w przewrocie, to znaczy byli obecni w czasie przewrotu politycznego w Kijowie w 2014 roku i wspierali ten przewrót wraz z polskimi parlamentarzystami.Czyli między innymi z parlamentarzystami Prawa i Sprawiedliwości, w tym Jarosławem Kaczyńskim, który na Majdanie w Kijowie miał bardzo znamienne wystąpienie zakończone okrzykiem „Sława Ukrainie!”. Teraz wynikła taka paradoksalna sytuacja — pan Jarosław Kaczyński tam na Majdanie w Kijowie występował wśród środowisk nacjonalistycznych, gdzie byli również obecni przedstawiciele Fundacji Otwarty Dialog. A teraz pan Kramek z tej Fundacji opracował 16-to punktowy plan obalenia rządu PiS-u, czyli zorganizowania majdanu w Polsce.Co prawda on zastrzega, że nie chce doprowadzić do przemocy, ale są tam bardzo radykalne postulaty, jak na przykład zorganizowanie strajku generalnego nauczycieli i sędziów, blokowanie domów polityków PiS, masowe manifestacje z udziałem posłów z opozycji chronionych immunitetem.  Jest to rzecz naprawdę szokująca. Ten wpis na profilu pana Kramka na Facebooku, gdzie to zostało ujawnione, wywołał duży szok w mediach, ale w mediach prawicowych w Polsce. Media pisowskie to przemilczały. Trzeba zaznaczyć, że Bartosz Kramek był częstym gościem w mediach pisowskich, na przykład w telewizji Republika, gdzie przedstawiano go jako eksperta do spraw Rosji i Ukrainy.
W swoim artykule napisał Pan, że z Fundacją Otwarty Dialog jest bardzo ściśle związana Natalia Panczenko.

To jest bardzo radykalna działaczka ukraińska, która nie ukrywa nacjonalistycznych poglądów. W swoich wypowiedziach nie ukrywa podziwu dla Ukraińskiej Powstańczej Armii.  Niektóre jej wypowiedzi były bardzo szokujące, jak na przykład ta, w której twierdziła, że Polska powinna oddać Niemcom Gdańsk, a Przemyśl Ukrainie. Pani Panczenko była również ciepło przyjmowana przez środowisko PiS-u, przez środowisko „Gazety Polskiej”. Na manifestacjach organizowanych przez Kluby „Gazety Polskiej” pod ambasadą Rosji 17 września czy 10 kwietnia Panczenko była kilkakrotnie obecna. Wygłaszała tam dosyć agresywne przemówienia.Być może w Polsce do żadnego Majdanu nie dojdzie. Może ten kryzys polityczny, który wynikł w rezultacie reformy sądownictwa,dość niefrasobliwie przeprowadzanej przez obóz rządzący, zostanie rozładowany. Ale przy okazji tego kryzysu wynikła taka sprawa, że środowiska ukraińskie, otwarcie powiedzmy nacjonalistyczne, popierane przez Prawo i Sprawiedliwość, wystąpiły z planem obalenia rządu PiS-u, zorganizowania majdanu.To wszystko wskazuje na to, że Jarosław Kaczyński i politycy Prawa i Sprawiedliwości nie są świadomi tego, jakich mają partnerów na Ukrainie. Na to zwrócił uwagę doktor Andrzej Zapałowski w swoim wystąpieniu na konferencji w Warszawie przy okazji rocznicy 11 lipca. On właśnie podkreślił, że politycy PiS-u nie są świadomi tego, jakich sobie znaleźli partnerów politycznych na Ukrainie i czego mogą się spodziewać z ich strony. Nie mają oni podstawowej wiedzy o Ukrainie, panujących tam stosunkach politycznych i w ogóle o naturze nacjonalizmu ukraińskiego. Poruszają się wyłącznie w kręgu własnych wyobrażeń i mitów. To niestety się na nich zemściło. Być może to jest tylko incydent, ale za kilka miesięcy, kto wie, jak się rozwinie sytuacja polityczna w Polsce, czy znowu nie dojdzie do jakiegoś kryzysu między rządem a opozycją. I nie wiadomo, jak się wówczas zachowają nacjonalistyczne środowiska ukraińskie, które Prawo i Sprawiedliwość wspierało.

http://jeznach.neon24.pl/post/139552,plan-podpalenia-polski

Wypadek posła Wójcikowskiego (zamach?): Wstępna ocena warunków technicznych.

+++

Laudetur Iesus Christus

Czy poseł Rafał Wójcikowski został zamordowany przez ratowników przybyłych na miejsce wypadku? Wstępna ocena warunków technicznych.

Przypuszczenie takie można by wysnuć na podstawie opublikowanego w Internecie zapisu dźwiękowego rozmowy telefonicznej do redakcji radiowej RADIA KIEROWCÓW

http://www.polskieradio.pl/100,Radio-Kierowcow/1483,Radio-kierowcow

http://www.gazetawarszawska.com/zamach/5236-czy-posel-rafal-wojcikowski-mogl-przezyc-wypadek-ratownicy-stracili-najcenniejsze-minuty

Faktycznie „ofiara” posła Rafała Wójcikowskiego – powierzchownie patrząc – może być klasycznym przykładem przypadku „porachunkowego” zorganizowanych przestępczych organizacji, np. gróźb wobec innych grup społecznych (zob: walki w Sejmie). Lub, jeśli chodzi np. wyłącznie o żydów, jest to aplikacja rabinicznych nauk – likwidacja wybitniejszych gojów, tak aby zostali tylko głupsi, bo dzięki temu żydzi mogą uchodzić za inteligentów i skutecznej sprawować kontrolę. Wójcikowski dobrze pasował do tych dwóch wariantów, co nie przesądza o tym, czy był to wypadek, czy zamach – co podkreślamy.

Od strony faktów nt. wypadku nie wiemy zbyt wiele, ale uszkodzenia samochodu, którym miał jechać i rozbić się Wójcikowski, są bardzo dziwne jak na tamte warunki drogowe. Nawet biorąc pod uwagę to, że były dwie kolizje i nie jest wiadome to, jakie uszkodzenia pochodzą od którego momentu i która kolizja wywołała śmierć Rafała Wójcikowskiego. Jak i też, nie ma nigdzie informacji o tym, czy rozbity pojazd pozostał na swoim miejscu po kolizji, czy też został przesunięty na pobocze przez ratowników, a co bardzo ważne do oceny przebiegu wydarzeń.

Uwaga: Wg relacji świadka – Paweł Bednarz – przybyłego na miejsce przed sprzętem ratunkowym, przed jakąkolwiek inną interwencją – samochód posła Wójcickiego stał tak jak na zdjęciu. To bardzo ważne, a co podejmiemy poniżej.

 

+

Generalnie są trzy główne miejsca uszkodzeń pojazdu:

– Front samochodu.

– Lewe drzwi przednie (miejsce kierowcy).

– Prawe drzwi tylne.

Front samochodu

Lewe drzwi od kierowcy.

Prawe drzwi tylne.

 

 

Dach pojazdu jest mocno pofałdowany, ale przednia szyba nie jest ani zbita, ani pęknięta, maska leży na miejscu.

Droga szybkiego ruchu – miejsce wypadku – to topograficznie i technicznie najbardziej nowoczesne i bezpieczne miejsce dla ruch drogowego, jakie się obecnie buduje. Prawidłowe barierki oddzielające pasy ruchów, brak przeszkód, pobocza – idealne.

W takim wypadku samochód kolidujący z barierkami odbija się od nich z dość niegroźnymi uszkodzeniami, a kierowca jest bezpieczny. Kiedy wóz utrzymuje się na czterech kołach, to uszkodzenia te bezpośrednie są – głównie lub jedynie – na wysokości profili podłużnych barierek. Barierki – skutkiem kolizji – pozostawiają na karoserii podłużne ślady horyzontalne zadrapania i deformacje – dają odwzorowania własnej geometrii.

Profil podłużny „W” Prześwit: 750-310=440mm

I tu jest problem, bo Volkswagen Wójcikowskiego tego nie wykazuje(!!!), pojazd nie ma sobie śladu po kolizji z barierkami. – co nie pasuje do wstępnie nam sugerowanych okoliczności wypadku.

Uszkodzenia frontu są zbyt nisko jak na wysokość barier, zaś uszkodzenia drzwi przednich i tylnych zbyt wysokie.

A powinno być: wszystko powyżej wysokości 440mm musiałoby być uszkodzone od kontaktu z barierką – czyli maska powinna być b. mocno zniszczona, a część dolna oraz koło jakoś ochronione, bo nie było kontaktu za żadnym przedmiotem zewnętrznym. A jak widać na wszystkich zdjęciach jest zupełnie odwrotnie.

+

O ile wygląd uszkodzeń drzwi można próbować usprawiedliwić kolizją numer dwa, to uszkodzenie frontu nie ma normalnego wyjaśnienia. Dodatkowo nie można sobie wyobrazić kierunku uderzenia w przód (front) samochodu, który wywołałby takie szkody jak w tym samochodzie. Lewe koło ma bardzo mocno uszkodzą felgę, a przód (chłodnica) jest totalnie zdewastowana przy masce, maska ta mimo sugerowanej ciężkiej kolizji jest na swoim miejscu.

Ze zdjęcia wynika nic innego jak to, że siła uderzeniowa poszła w płaszczyźnie frontu „dół-góra” lub „lewo – prawo” albo odwrotnie – chyba jednak bardziej od lewej do prawej strony, a co widać po kierunku deformacji karoserii. (Płaszczyzna frontu jest odchylona nieco od normalnej do osi podłużnej pojazdu).

 

 

Problem właśnie w tym, że takie uszkodzenia nigdy nie mogły wystąpić od kolizji barierkami ochronnymi dla pojazdu pojedynczego. A jest wysoce wątpliwe to, że front został ponownie uderzony przy kolizji nr 2.

Ponadto, jeżeli Wójcikowski „stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w barierki” to płaszczyzna frontu powinna być dużo bardziej odchylona od pozycji normalnej do osi podłużnej samochodu, a kierunek uderzenia powinien pochodzić z prawej na lewą (skośnie na lewym przednim kole).  Nawet gdyby czołowo uderzył w barierki to uszkodzenia frontu musiałby by być i większe, i innego charakteru, a są odwrotne, maska jest na miejscu, a koło oraz część chłodnicy są uszkodzone – powinno być odwrotnie. (dodatkowy szkic profilu „W” – powyżej)

Można by z niedużym ryzykiem błędu powiedzieć, że samochód Wójcikowskiego nie ma obrażeń od barierek bezpieczeństwa – a powinien je mieć, zaś posiada uszkodzenia wysokie podłużne pionowo na drzwiach i przednich, i tylnych, których mieć nie powinien, bo szczególnie uszkodzenia drzwi mają charakter skupionych liniowych pionowych, a sięgających – możliwe – dachu. Są to dwie sprzeczności równocześnie.

A jeżeli przyjąć, że drzwi lewe przednie zostały wyrywane z zawiasów, to jak te siły zostały tam przyłożone?  Bo przecież nie od barierek? Barierki nie dają sił skupionych, ale płaszczyznowe.  Na drzwiach przednich i tylnych – lewych nie ma śladu uszkodzeń od barierek.

Poniżej – na zdjęciach – zaznaczone są uszkodzenia liniowe (skupione), które – powtarzamy – nie mogą pochodzić od barierek.

Nawet gdyby przyjąć absurdalną hipotezę o niemal czołowym uderzeniu w barierki, to należy zachować konsekwencje i wykluczyć kolizję płaszczyzną boczną – równocześnie lub w bezpośredniej kolejności. A z tego powodu, że ciało sztywne w ruchu swobodnym obraca się wokół swojego środka mas i w tym wypadku samochód po frontowej kolizji (bardziej lewym kołem) powinien obracać się kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara – patrząc z góry wymuszony siłą (P), która leży przed środkiem mas, a skutkiem tego właśnie zarzuca tył wozu do przodu. Taki ruch: wyhamowanie z odbiciem, skutkiem  kolizji z barierkami i obrót (przeciwny ruchom w.s. zegara) wykluczają kolizje w płaszczyźnie bocznej drzwi lewych. A nawet kolizje z czymkolwiek na drodze, bo droga nie ma miejsc kolizji (przeszkód). Tak odbity samochód najczęściej oddala się od barierek i zatrzymuje się na pasie lub wpada na pobocze. Czyli dalsza grupa uszkodzeń musi pochodzić od innych zdarzeń. A tu trzeba umieć te zdarzenia zbilansować z uszkodzeniami, które byłyby spowodowane.

Jeżeli zaś uszkodzenia boczne (strona lewa i prawa) miały pochodzić od innego pojazdu – a nie od kontaktu z barierkami – to tych pojazdów musiałoby raczej być więcej niż tylko Ford.

Bo Ford uderzył raz – zakładamy – i jest to prawe koło tylne. Ale skąd pochodzą ostre ślady liniowe – pionowe na drzwiach lewych przednich? VW Caddy nie mógł dać śladów o takim charakterze, a poza tym sam ma uszkodzenia dużo mniejsze.

 

 

 

 

 

 

Nawet biorąc rezerwę na to, że były dodatkowo dwie kolizje, to charakter uszkodzeń staje się bardziej dziwny – niemożliwy – w kombinacji z uszkodzeniami Forda, który „wpadł” na dwa samochody Volkswagen i VW Caddy (PAP podaje, że to był Renault).

Jest tu dodatkowy problem konfiguracyjny: Ford ma uszkodzenie na lewym przednim kole, co możliwe, ale trudne, jeżeli to porównać z konfiguracją kolizji z Volkswagenem posła (koło tylne prawe), bo w takiej kolizji wóz Wójcikowskiego powinien być odbity na lewą stronę autostrady, a jak widać – jest po stronie prawej (patrz uwaga wyżej: świadek). Oczywiście, jest możliwe to, że Volkswagen posła został zaraz po wypadku ściągnięty na bok jezdni, ale wg świadka tak nie było.

Tu dochodzi pytanie o parkowanie VW Caddy, którego kierowca go zatrzymał, zaparkował i pobiegł ratować Wójcikowskiego. Dlaczego VW Caddy ma małe uszkodzenia lub bardzo małe, skoro uczestniczył w kolizji.  Skąd te dysproporcje?

+

Najczęściej kimś pierwszym na miejscu tak zaaranżowanego zamachu jako wypadku jest sprawca tegoż zamachu. Jego zadaniem jest dobicie ofiary – o ile nie została tam włożona w stanie agonalnym, z obrażeniami od wstępnie zadanych ciężkich uderzeń. Świadek taki dobija ofiarę, o ile wygląda ona zbyt żywo i ew. poprawia błędy innych.  Tu zaś – dodatkowo – mogło dojść do celowego zablokowania ruchu przez VW Caddy dla nadjeżdżających innych pojazdów, które wpadając na samochód Wójcikowskiego uwiarygodniają wersję nieszczęśliwego wypadku.

+

Arcyważne:

Wg. świadka Pawła Bednarza, który przybył na miejsce- wg. jego kalkulacji – kilkadziesiąt sekund po wypadku VW Wójcikowskiego, przy rozbitym samochodzie stała jakaś osoba później niezidentyfikowana. Dwaj pierwsi świadkowie krzyczeli do Bednarza, z pytaniem, gdzie ta osoba jest, co się z nią stało? Bednarz pobiegł po latarkę, aby oświetlić miejsce wypadku, bo pomyślał, że ona uległa jakiemuś wypadkowi (np. potracenie), ale tej osoby nie znalazł – osoba ta „rozpłynęła się” – wg świadka.

Wg. świadka, w rozbitym VW Bora, kierowca, poseł Rafał Wójcikowski leżał na dwóch przednich siedzeniach, nie miał zewnętrznych śladów uszkodzeń ciała, miał puls i oddychał. Jest prawdopodobne, że pasy był niezapięte – świadek nie pamięta.

 

++

 

Są to warunki wstępne do jakiejś hipotezy czy struktury problemu tego wypadku z posłem partii Kukiz 15, który wyłamał się z partii i głosował z PIS ws. ubowców. A był to polski inteligent wykształcony i nie poddawał się poprawności poselskiej.

Dzień po katastrofie to zbyt wcześnie na hipotezy, lecz w atmosferze ciągłych sabotaży a to policyjnych, a to prokuratorskich w Polsce, gdzie dowody są szybko zacierane i wymieniane na fakty o faktach, trzeba jednak próbować narzucić pewną strukturę myślenia.

Są przesłanki ku temu, aby podejrzewać, że obecny rząd Szydło będzie chciał ukryć prawdę, bo albo już ją zna, albo boi się, że to mógł być zamach, a niczego nie rozumie. Bo tak jak Szydło nie ma żadnych kompetencji do kierowania rządem, tak ani Ziobro, ani Błaszczak nie mają jakiejkolwiek kontroli nad swoimi resortami, a co oczywiste – to obce służby mają w Polsce swoje struktury organizacyjne bez jakiegokolwiek nadzoru polskich „władz”.

Aby zatem wysnuć jakąś hipotezę, należy się zastanowić – sprawdzać fakty wg. przypuszczenia – czy przypadkiem Volkswagen posła Wójcikowskiego nie został podrzucony na miejsce wypadku? A poseł Rafał Wójcikowski został wrzucony do samochodu już nieprzytomny?

Technika mogła być prosta i tania: VW Bora np. wstępnie zdewastowany – z posłem w środku, już śmiertelnie zranionym lub odurzonym, został załadowany, na lawetę, czy naczepę i został później zrzucony z takiej ciężarówki naczepowej lub podobnego pojazdu, a to w stosownie dużej prędkości i to w takiej konfiguracji w stosunku do innych pojazdów, że miałoby nastąpić prawdopodobieństwo wtórnej kolizji ze strony pojazdów nadjeżdżających.

Właśnie zrzucenie samochodu z naczepy mogło wywołać takie uszkodzenia (obita felga lewa i dziwnie zdewastowana dolna krawędź karoserii pod chłodnicą, a gdyby ślad na feldze koła przedniego lewego byłby potwierdzonym śladem urwania dużego kawałka kołnierza tej felgi to hipoteza ta byłaby warta dalszych rozważań. Felga nigdy nie mogła być tak uszkodzona w kolizji samochodu z barierkami.

Za takim wariantem zdarzeń przemawia zarówno pora wypadku (ciemno), jak i silny zakręt od strony Warszawy, leśna osłona od prawej strony oraz pewne wzniesienie drogi – czyli wygodne pustkowie. Obok autostrady jest zaraz droga boczna, która dała dobre warunki dla sztabu tej akcji, który miał swobodę ruch samochodem w obie strony, a co było ważne do komenderowania zamachowcami.

Taka topografia daje zamachowcom dobrą kontrolę wizualną miejsca zamachu oraz pewne osłonięcie od oczu innych użytkowników drogi w momencie zrzucenia z naczepy lub lawety VW Bora Wójcikowskim w środku. Ruch o tej porze nie był zbyt intensywny.

Poseł Rafał Wójcikowski wrzucony na przednie siedzenia mógł być odurzony lub faktycznie pobity w sposób typowy dla wypadków – silne uderzenia w jamę brzuszną, co daje wewnętrze krwawienie – uderzenia karate lub łokciem od osoby siedzącej obok, a ofiara nie może się uchylić, odskoczyć, bo siedzi w fotelu jak pułapce– typowa metoda SB (późny Gierek).

Ten osobnik (nr3), o którym wspomniał świadek, mógł należeć do zamachowców i pojawił się przy wypadku, aby sprawdzić, czy kierowca jest przygotowany do zgonu. Jest możliwe, że podał nieprzytomnemu Wojciechowskiemu jakiś środek np. Pavulon lub powszechne środki cukrzycowe dające pozory naturalnej śpiączki cukrzycowej. Sekcja zwłok a la Szydło-Ziobro wykaże obrażenia typowe dla wypadku, sugerując, że było to powodem zgonu. Badań toksykologicznych nikt nie zrobi, bo o tym decyduje prokuratura, która należy do syndykatu zbrodni.

To tylko głośne myślenie o hipotezie, która szybko może okazać się niedorzeczna, ale to jedynie na płaszczyźnie takiej konfiguracji zdarzeń.

Faktów: drogi, czasu, współuczestników zajść (osoba nr.3), rola VW Caddy, uszkodzeń zewnętrznych samochodu, nie da się zbytnio zmanipulować.

 

In Christo

Krzysztof Cierpisz

20-I- 2017.

 

+++

 

PS:

 

1.

W związku z „puczem” przypominamy PIS`owi tekst, który opublikowaliśmy na łamach GW dość dawno temu. Był czas, aby to zrozumieć i działać. PIS nie rozumie sytuacji, … no może bardziej współpracuje z Izraelem nad likwidacją Polski. Bo to co widać w Sejmie jest niczym innym jak przestępczym przyzwoleniem rządu na anarchię.

Zdrajców i sabotażystów na pal!

 

Izrael stoi za publikacjami taśm Stonogi.

+++

Intencją tych publikacji jest wywołanie skandalu politycznego, który ma zmusić rząd Kopacz do ustąpienia, a co następnie ma wywołać bezprecedensowy kryzys konstytucyjny, bo może to być również połączone z usunięciem prezydenta Komorowskiego i zastąpienie go marszałkiem Sejmu.

Kryzys ten jest potrzebny Izraelowi, to do stworzenia sytuacji, która umożliwi żydom przejęcie władzy w Polsce drogą zamachu stanu. Nie chodzi tu o dotychczasową formę żydowskiej okupacji Polsce, ale o doprowadzanie do rządów wojskowych Izraela w Warszawie.

 

Celem zamachu stanu jest doprowadzenie do władzy izraelskiej w Polsce– sensu stricte, do formalnej władzy izraelskich wojskowych nad siłami Wojska Polskiego, do formalnej kontroli całej polskiej infrastruktury przez IDF (Israel Defense Forces). Teraz właśnie – konstytucyjnie – nadarza się taka sytuacja, sytuacja podobna do bezkrólewia i anarchii polskiej, a o czym niżej.

 

http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/1619-izrael-stoi-za-publikacjami-tasm-stonogi

 

2. Jesteśmy terroryzowani przez żydów, którzy za pomocą robotów ograniczają dostęp do strony (blokada). Z tego powodu

Wszystkie art. Są już kopiowane na:

https://gazetawarszawskacom1.wordpress.com/

 

oraz na:

https://plus.google.com/u/0/+GazetaWarszawskacom

 

Jesteśmy również na Twitterze.

Inwazja islamu pustym Koniem Trojańskim żydowskiego terroru

Inwazja islamu pustym Koniem Trojańskim żydowskiego terroru

+++

+Laudetur+Iesus +Christus+

Obecne przerażające obrazy wschodniej szarańczy szturmującej opuszczone posterunki Przedmurza chrześcijaństwa nastawiają nas na to, że te wszechobecne obrazy diabolicznych gwałtów muzułmańskich dokonywanych masowo na innowiercach, a które lada chwila staną się i naszym europejskim udziałem, będą dziełem tych właśnie muzułmańskich diabłów, szturmujących dworce Budapesztu lub im podobnych.

Obrazy te to zabieg masowej manipulacji na świadomości nas Europejczyków, polegający na zaimplantowaniu w świadomości naszych mas ludzkich obrazu „okrutnego muzułmanina”, jako sprawcy mordu, podczas kiedy sprawcami tychże mordów faktyczne będą żydzi.

Nawet u lemingów zaczyna być dość powszechnym przeświadczenie, co do tego, że to żydzi stoją za masowymi zbrodniami, terrorem, propagowaniem zboczeń, czy szerzeniem powszechnej patologii w narodach rasy białej, a to celem zniszczenia jej. W tym toku myślenia mieści się przeświadczanie – ale już bardziej ekskluzywne co do tego, że obecna fala najazdu tej wschodniej czerni ma swą inspirację i nawet wsparcie logistyczne żydów, tzn. w ich narzędziach: NATO oraz EU, a niewątpliwie i Izraela.

W tej niezbyt dużej grupie analityków wzrasta uzasadnione podejrzenie, że muzułmaninie ze swoim prymitywem i zbrodniczą naturą są Koniem Trojańskim żydostwa. Że po masowym wpuszczeniu ich do Europy będą nas terroryzować i mordować, a żydzi będą nimi sterować, czyli być drugą ręką lub, jak to się mówi, będą sterować samochodem z tylnego siedzenia.

Zgadza się to z powszechnym obrazem żyda – zbrodniarza, który wyszukuje goja do tego, aby się nim posługiwać przeciwko innym gojom. Takim żydem zbrodniarzem (ludożercą) był dobry żyd Jakub Berman, który w swym słynnym referacie z 1947 roku wzywając współbraci do skrytobójstw na antysemitach nakazał żydom przejmowanie wszystkich najważniejszych stanowisk w państwie, ale z równoczesnym wstawieniem na widoczne stanowiska najwyższych oficjeli gojów, za plecami których będą właśnie siedzieli żydzi i nimi sterowali.

Metoda ta nie jest faktycznie niczym nowym, a jej filozofia ma swe źródło w pierwszych obrazach ST – Genesis.

Tam Wąż (diabeł) doprowadza Człowieka do upadku, ale ani jako wąż ani tym bardziej jako diabeł. Diabeł uwodzi niepostrzeżenie Niewiastę (Ewę) a dopiero ta – jako Ewa, jako Człowiek – prowadzi Adama do upadku.

Adam nigdy by nie posłuchał węża, ani tym bardziej diabła, ale Ewy posłuchał i to zgrzeszył z jej namowy. Trik polegał właśnie na tym, że diabeł wykorzystał Ewę jako Konia Trojańskiego w Raju. Zbałamucona Ewa stała się jego narzędziem diabła, który wykorzystał uczucia Adama do Ewy (człowieka) i niczego nie podejrzewając przyjął na swe nieszczęście nasienie szatana. Było to właśnie możliwe dzięki temu, że Adam nie zauważył podstępu – podmiany – i obcując z Ewą, niepostrzeżenie obcował z diabłem. Adam zgodził się wziąć zakazany owoc, bo wierzył w to, że wciąż obraca się w środowisku Adama – Ewy, podczas kiedy poprzez Ewę wdarł się do Adama diabeł.

Żydzi bezustannie ćwicząc mądrości starożytnych rebusów, łatwo zastawiają szatańskie sidła na goja, ciągle uczącego się wszystkiego od nowa. Goje – nowicjusze patrząc na wizerunki i inne znaki powierzchowne łatwo – pod tą postacią – wpuszczają do swoich przestrzeni żydowskie konie trojańskie, które bez trudu zdobywają ich liczne twierdze, bezlitośnie mordując jej mieszkańców.

Ludojad Jakub Berman nie wymyślił więc niczego nowego, a jedynie nakazał żydom użycie starej skutecznej medycyny.

Podążając tokiem takich podejrzeń, widzą goje w tym obecnym najeździe kolejnego konia trojańskiego światowego żydowstwa (o nadwiślańskich ludojadach tu nie zapominamy), który wpuszczony do serca Europy zacznie palić, gwałcić, mordować, a nawet podkładać ładunki nuklearne w wielkich miastach lub wysadzać elektrownie jądrowe.

Oczywiście muzułmanie to młodsi bracia żydowskiego ludożerstwa i wcale nie są ani lepsi od żydów, ani gorsi. I islam, i judaizm nie są żadnymi religiami, a systemami okultystycznymi satanicznie nienawidzącymi Chrystusa. Czynią to nie skutkiem innego sposobu myślenia, ale bardziej z powodu jakiegoś pierwiastka piekieł, który tam się zakradł i rozgościł, a o jakimkolwiek nawracaniu na chrześcijaństwo nie ma mowy. I jakiekolwiek iluzje w tej sprawie są grzechem antyewangelicznym. O ile muzułmanie mają zaledwie parę wątków religijnych w swej „religii”, to żydzi mają niewiele więcej, a faktycznie różnica polega na tym, że judaizm jest już otwartym kultem żyda, który jest ich bogiem, a czego muzułmanie nie czynią, bo to właśnie starszy brat zlizał wcześniej krem z tego ciastka i nie ma już co lizać, ale siedemdziesiąt dziewic w niebie to też nie byle co.

Faktycznie też, TAK żydzi JAK i muzułmanie przez okres swego istnienia – wpółegzystencji – (a obecnie odzywają się glosy, że islam pojawił się znacznie wcześniej niż to się przypisuje) nie mieli do sobie jakichkolwiek pretensji. Jak to powiedział gdzieś jakiś żyd z Palestyny, skarżący się na nowy Izrael: „….a żyliśmy tak zgodnie z naszymi sąsiadami, przez całe wieki, oni podbijali chrześcijan, a my podążając za ich wojskami, otwieraliśmy nasz żydowskie handel… a teraz tak niezgoda … po co to?”.

Istotnie, może nawet sam syjonizm został utworzony nie po to, aby przesunąć żydów do Ziemi Świętej, ale po to, by tamtą brutalną obecnością żydowską stworzyć światowy ferment i prowokować masy arabskie przeciw naszej rasie i religii. A tu łatwo zauważyć, że żydowscy myśliciele wpadli na myśl posłużenia się islamem przeciw Europie równocześnie z powstaniem syjonizmu – to mogła być jedna myśl.

Może tak być właśnie, że jedynym celem syjonizmu nie jest Syjon, Ziemia Święta, ale dorzecza Wisły czy Sekwany, które żydostwo chce ostatecznie najechać na – gorliwych w podrzynaniu naszych gardeł – plecach islamistów.

Obecność żydostwa starotestamentowego w Palestynie była nieprzerwana przez ostanie dwa tysiące lat, a to „wygnanie” logistyczne z Jeruzalem do Romy jest tak głęboko podkreślanie przez oszustwo teologów w Kościele, aby odwrócić uwagę od utraty Wybraństwa. Który to akt, jako Boży jest duchowy, a nie antropologiczny i jako taki nie podlega żydowskiej przemocy i żaden żydowski gwałt na ludzkości nie stworzy substytutu, czy tym bardziej nie odwróci wskazówek zegara i żydzi nigdy już nie będą wybrani, a to nawet jak wrócą do Palestyny setki razy. A kto jak kto, ale żydzi nie są tacy naiwni i nie to jest ich celem.

Pisząc o tym, że żydzi posługują się islamistami – którzy faktycznie, przez ostatnie wieki, w wielu miejscach geograficznych pozbyli się agresji wobec chrześcijan i przestali ich wyniszczać – nie zamierzamy usprawiedliwiać muzułman z czegokolwiek. Nawet wtedy, jak oni sami są skrytobójczo mordowani przez żydów. Między nami a żydami czy muzułmanami jest przepaść nie do przebycia, a tą przepaścią nie jest już nawet odmienność religijna, ale wektor kultu: chrześcijanie zwracają się do Boga, islam czy judaizm zwracają się do siebie samych. My zawsze chcemy słuchać słów Boga, a oni nigdy. „Teologicznie” Bóg jest w Trzech Osobach, tam w jednej, chociaż u żydów Yaveh to mnogość żydów złożonych w jedno. Istoty tej różnicy nie są w stanie ukryć kłamstwa katechizmu Wojtyły (bóg muzułman) ani całe brednie Soboru o braterstwie z islamem.

Przejdźmy zatem do Konia Trojańskiego i „pustego konia trojańskiego”.

Różnica pomiędzy Koniem Trojańskim a pustym Koniem Trojańskim jest prosta do zrozumienia, w Koniu Trojańskim ukryto wojowników, którzy po dostaniu się do miasta otworzyli jego bramy napastnikom, to dla różnicy w pustym Koniu Trojańskim nie ukryto nikogo. Tam nie ma wojowników. Islam jak Koń Trojański jest wpuszczany do serca Europu po to, aby ukryć fakt, ze ten Koń jest już faktycznie niepotrzebny, bo żydzi i tak już znajdują się we wnętrzu tej twierdzy i wyżynają jej mieszkańców. Akt ten już trwa i teraz trzeba dorobić do tego fałszywe papiery.

Żydowskie przejście od Konia Trojańskiego z załogą do pustego Konia Trojańskiego – bez załogi trwało ileś tam wieków. W wiekach średnich żydzi pomagali Tatarom i Turkom w otwieraniu naszych twierdz, to oni stoją za ofiarną pomocą Szwedom w Potopie, ale już podczas okresu rzezi Ormian w Turcji tego nie robili tak dosłownie. A byli wielokrotnie ukazani jako autentyczni sprawcy ludobójstwa, ale i tak retorycznie to Turcy są winni.

Jaskrawym przykładem pustego Konia Trojańskiego jest zamach na WTC 9/11, gdzie całość przedsięwzięcia ataku na wieże jest sprawą absolutnie wewnętrzną (inside job), tego nikt ani z zewnątrz, ani bez specjalistycznego wyszkolenia i znajomości technik i technologii nie mógł uczynić. A i tak całość jest obarczona wielkimi błędami, bo tam zawaliły się trzy wieże, a były tylko dwa samoloty. Chociaż dla Beaty Kempy nie jest to problem, bo ona, jako prawnik, nie musi umieć liczyć do trzech, a i tak ma szanse na dobre synekury sejmowe, szczególne po wskazaniu palcem w Sejmie, że atakowi winna jest Al-qaida, czym zawarła swoisty sojusz głupoty z maglarką Ewą Kopacz, która zadba już jakoś o to, aby poziom Sejmu nie odbiegał zbytnio od jej umysłu, jak wiadomo: głupi głupiemu oka nie wykole.

Bez muzułman w USA jako siły licznej, agresywnej i antyamerykańskiej atak na WTC nigdy nie mógłby się udać, a to z dwóch powodów:

Nie można by zrzucić winy na obcych, a pochodną tego byłaby druga sprawa – społeczeństwo zaczęłoby kontrolować własne władze, jako sprawców, a tak wszyscy winią Al.- Quaide, która nie istnieje (obecnie już wszyscy mówią o Al-CIAidzie, więc to chwyt już sprany i potrzeba było widać nowego motywu, a tym są „uchodźcy”).

Ta obecna nawała muzułman na nasze państwa i społeczeństwa to właśnie pusty Koń Trojański żydostwa. To dzięki temu zamachy w Europie już w najbliższej przyszłości będą dokonywane przez żydów, a winę poniosą muzułmanie, czy jako kozły ofiarne, czy jako załoga konia trojańskiego, czy jako operacja fałszywej flagi, mniejsza o alegorie czy porównania.

Muzułmanie ze swoją prymitywną brutalnością, zbrodniczym wyuzdaniem, masowością, wdeptywaniem wszystkiego w błoto są żydom potrzebni, jako odwrócenie naszej uwagi od żydów – sprawców tego totalnego już terroru.

To jest widoczne w całej Europie, że mimo ostrej retorycznej nienawiści między żydami a muzułmanami na każdej niemal płaszczyźnie, to żydzi, jako pierwsi, bronią muzułmańskiego prawa do najazdu na Polskę i na Europę! To nie tylko w Polsce idiotka Kopacz optuje za „solidarnością” wobec najazdu. Tak jest wszędzie. We wszystkich krajach widać nagły sojusz ponad podziałami; żyd zjednoczony z drugim żydem walczy o prawo muzułmańskiego najazdu na Europę.

W Polsce o problemie milczy nawet „naczelny wódz sił zbrojnych WP” Prezydent Duda. A czy on nie boi się o swego teścia – a dobrego żyda – Korhnausera? Nie boi się o swoją córkę – rabiniczną żydowkę? Muzułmanie przyjdą do Polski i Korhauserowi obetną nos. Córkę prezydenta zgwałcą, a potem sprzedadzą ją do burdelu w Bejrucie. Prezydent Duda, który bronił Kornhausera przed jakimiś gazetowymi zaczepkami, a tu – wobec wyciągniętych muzułmańskich noży – milczy!

Dlaczego?

Naczelny Wodzu Andrzeju Dudo – dlaczego nie trąbisz na alarm? Nic nie wiesz o Hejnale? Nie pochodzisz z Krakowa?

To tchórzliwi Czesi krzyczą głośno i to oni będą bronić Polski przed najazdem?! I bratanek Węgier?

Cóż za nikczemna zdrada!

A ci inni, liczni inni? Dlaczego ci wszyscy żydzi w Polsce ulokowani na wysokich (newralgicznych) stanowiskach, twórcy ustaw antyprzemocowych, porywacze dzieci z rąk rodziców, donosiciele na „mowę nienawiści”, złotouści katecheci – spadkobiercy dobrotliwego Jana Pawła II, czy oni wszyscy nie brzydzą się tego retorycznego gwałtu, bluźnierstw przeciw Bogu i przeciw wolności człowieka? Gdzie za retoryką zbrodni podążają rzeki krwi tryskające z poderżniętych gardeł inaczej myślących, bo ani żyd ani muslim nie rzuca słów na wiatr: słowa przekleństwa, a za nimi natychmiastowo ostrze noża na gardle ofiary.

Gdzie są oni wszyscy kapłani, dowódcy, myśliciele, prokuratorzy, wrażliwe feministki?

– Są łatwo rozpoznawalni, bo albo krzyczą przeciw naszej ksenofobii i braku solidarności, albo się pochowali – czyli też ich widać w tej nieobecności.

A Netanyahu jest już gotowy! Nie udało mu się podłożyć bomby na pogrzebie ofiar „katastrofy smoleńskiej”, nie udało mu się zaatakować Iranu w trakcie obrad Knessetu w Krakowie, to pół roku temu powiedział, że Mossad ma informacje o wielkiej grupie „muzułmańskich terrorystów” planującej wielkie ataki w Europie. A jak „Mossad wie”, że coś będzie, to znaczy, że Mossad już dopilnuje, aby to się stało. To według żydowskiej mądrości:, „jeśli wiesz, że stanie się coś, co jest nieuniknione, to nie pozwól, aby to coś, co jest nieuniknione, ciebie wyprzedziło”. Ta inwazja zbiega się z groźbami Netanyahu i zbiega się z pogłoskami rozsiewanymi na zachodzie, że 4 tysiące terrorystów ISIS przeszło do Europy i rozpocznie ataki.

Skoro tak łatwo udało się na WTC w Nowym Yorku, gdzie w USA nie ma aż tak sfeminizowanych władz jak w Polsce, to w Polsce – z idiotką Kopacz jako władzą i z idiotką Kempą jako opozycją – pójdzie żydom jak po maśle. Nie miejmy złudzeń.

Ataki będą i to bez wątpliwości, ten obecny pusty Koń Trojański jest na to potwierdzeniem. Da on okazję żydom do masowego terroru na nas Europejczykach. Wszystko pójdzie na konto muzułmanów, a jeśli żydzi będą w to zamieszani, to tylko jako ratownicy. Kiedy już wszystko będzie zburzone i zniszczone, to poprosimy żydów o ratunek i to żydzi uratują nas przed muzułmańskimi nożami – na resztkach naszych gardeł. Skrwawiona Europa ma poprosić żydów o ratunek. Oni żydzi, jak np. Martin Schulz, pozakładają nam obozy koncentracyjne, a tym, którzy będą rokowali nadzieję, pokojowy kolektywizm pozwoli poruszać się w innych strefach niż obecny barak – a baraki będą jednopłciowe. Tak ma być!

Cóż jednak czynić? Siedzieć z zajęczym sercem i oczekiwać muzułmańsko-żydowskich ludożerców?

Nigdy!

Gazeta Warszawska nie jest od maglowania Internetu, ale od działania. Trzeba działać!

+Trzeba podnieść Chorągiew Chrystusa, a w jednym ręku Krzyż, w drugim ręku Miecz!+

In Christo.

Krzysztof Cierpisz

12-IX-2015

+++

rev 20151116

http://gazetawarszawska.com/judaizm-islam/1137-zydowski-wampir